Niezwykły to dzień. Dziś Kościół wchodzi w niezwykłą tajemnicę. W zadziwiające niepokalane poczęcie kobiety. Poczęcie bez grzechu pierworodnego. Bez skazy, którą nosi każdy z nas. Bóg dał Jej tą łaskę. Ten cud życia bez grzechu, bo zaplanował w swym zamyśle że z Jej Niepokalanego grzechem ciała utkane zostanie ciało Syna. Ciało Jezusa Chrystusa. Ona w sobie skupia całą miłość stworzenia. W Zwiastowaniu odpowie na wołanie Ducha Świętego skupiającą całą miłość nadprzyrodzoną.

Bóg stworzył w Maryi świat dla siebie. Dziś Kościół wspomina Tą, która się poczęła i zrodziła jako RAJ BOGA. Jako świat Boga.

Każdy z nas może mieć do Niej dostęp. nawet więcej. Każdy jest Jej dzieckiem. Wystarczy że to uzna. A wówczas Ona – Raj Boga – na asze Fiat – wypełnia naszą duszę. Raj Boga w Maryji jest wówczas w nas…

Szatan nie potrafił znieść tej pokory Boga. Tego, że wybrał tak kruchą i słabą istotę, by w niej zamieszkać. Że wybrał drogę wcielenia, stawiając człowieka ponad Anioły i duchy Nieba. Przez pychę odwrócił się od Boga. Walczy z tym wywyższonym przez Boga stworzeniem. A w szczególności z Maryją, którą Bóg uczynił Królową Aniołów, w której Bóg uczynił swój Raj!

Szatan walczy z Nią – ale nie mogąc Jej dopaść atakuje jej dzieci z zaciekłością i wściekłością.

Ona nowa Ewa, która prze swą wierność Bogu pokonała ta co przez swą niewierność zaprzepaścili pierwsi rodzice:

Gdy Adam spożył z drzewa, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: «Gdzie jesteś?»
On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się».
Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?»
Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem».
Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?»
Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam».
Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i dzikich; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę».
Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących. (Rdz 3, 9-15. 20)

Niezwykłe jest to, że Bóg, który jest ponad czasem i przestrzenią zamierzył Maryję przed wiekami. Zaplanował tą drogę. Zechciał Ją. Zaplanował każdego z nas. Już w księdze Rodzaju, po upadku człowieka – już tam – zaraz po tym – Bóg zapowiada Niewiastę, która zmiażdży głowę węża.

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym.
W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu – my, którzy już przedtem nadzieję złożyliśmy w Chrystusie. (Ef 1, 3-6. 11-12)

Świat zaczyna wirować tysiącem pytań: „Jak to!” jak wejdzie się w scenę Zwiastowania. Bóg Ją zapytał. W pełni wopności. To nie było pytanie rzucone na wiatr. Nic z tego. To było w pełni szczere i dające pełną wolność wyboru pytanie do Maryi! Os Jej „TAK” lub „NIE” zależało przyjście Zbawiciela na świat w tym miejscu i czasie i w ten konkretny sposób. Zaufanie jakim Bóg obdarzył Maryję jest nieprawdopodobne. Niesamowite… Zadziwiające i zachwycające. Zwala z nóg…

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.
Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.
Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».
Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»
Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego».
Na to rzekła Maryja: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego».
Wtedy odszedł od Niej anioł. (Łk 1, 26-38)

Jeśli Ona potrafi tak cudnie odczytać wolę Boga to i my jako dzieci możemy się rzucić w Jej ramiona bez zastrzeżeń.

Weź Mamo i przyjmij całą wolność moją, wolę moją, pamięć i rozum. Weź wszystko to co mam i posiadam. Z ręki Boga wszystko to pochodzi i Jemu to pragnę oddać przez Twoje matczyne dłonie. Ty Mamo, która znasz wolę Boga rozporządzaj tym wszystkim. Wszechpośredniczko łask przynieś mi tylko Miłość i Łaskę, a one w zupełności mi wystarczą.