Praesupponendum

Tagi

, , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 14 Lutego 2019

Praesupponendum – postawa uprzedzającej życzliwości i otwartości – Św Ignacy zaczyna nią ćwiczenia. Rozpoczyna głoszenie kerygmatu do stojących u progu ćwiczeń od tej właśnie porady.

Wzoruje się na tym co robił Jezus. Jeśli zamierzał gdzieś pójść, posyłał przed sobą posłańców, którzy mają znaleźć tych, którzy są życzliwi i otwarci.

Jezus nazywa siebie Panem ŻNIWA. A posyła przed sobą robotników na ZASIEW. Oni mają rozrzucić ziarno, by Jezus mógł potem wyruszyć na żniwo i zebrać plon.

Jeszcze jedną droga do poznania intencji człowieka, jego życzliwości i otwartości jest zbadanie jego stosunku do pokoju!

Panie daj mi być otwartym na Twoje słowo. Życzliwym i pełnym pokoju. Byś mógł do mnie przyjść jak będziesz przechodził…


Puncta, które stały się inspiracjąhttps://e-dr.jezuici.pl/badz-aniolem/

ADMG

Tagi

, , , , , , , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 13 Lutego 2019

FUNDAMENT ĆWICZEŃ (CD 23) MÓWI, ŻE:

 

  • Człowiek po to jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją.
  • Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony.
  • Z tego wynika, że człowiek ma korzystać z nich w całej tej mierze, w jakiej mu one pomagają do jego celu, a znów w całej tej mierze winien się od nich uwalniać, w jakiej mu są przeszkodą do tegoż celu.

 

Gdyby człowiek nie postanowił poznać/doświadczyć smaku owoców zła, jego serce byłoby tak blisko Boga. W stałej do niego relacji. Zatopione w Bogu.

Byłoby zdolne Boga czcić, chwalić i Jemu służyć. Człowiekowi zaś pomagałoby całe stworzenie. Przez ręce człowieka mogłoby wracać do Stwórcy w najsłodszy sposób – jako dar z siebie.

Łamiąc poleceni Stwórcy, przez pychę człowiek stał się dwoisty. Raz Boga chwali, czci, służy Mu,

innym razem z jego serca wypływa; „złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota.”

Człowiek zaczyna niszczyć stworzenie Boga, Nadużywać daru stworzenia, marnotrawić ten dar. Zadawać „cierpienie” Bożemu stworzeniu wykorzystując je do czynienia zła.

Stworzenie nie ma wolnej woli, to człowiek wybiera dobro lub zło. To z ludzkiego serca płyną te wybory… !

Człowiek zerwał z drzewa poznania dobra i zła… Jest w Edenie jeszcze drugie drzewo. Człowiek przez podszept szata stara się zrywać także z drzewa życia. Zaczyna ingerować w życie od momentu poczęcia aż po śmierć.

Bóg posadził w ogrodzie za Jerozolimą jeszcze jedno drzewo. Drzewo z którego owoców chce byśmy zrywali. Drzewo krzyża. Jego owocem jest Zbawienie. Ich smak jest zadziwiający. Najpierw cierpki, trudny, czasem gorzki, czasem słodki, aby na samym końcu dawał wieczną słodycz. Owoc z tego drzewa odwraca skutki spożycia owoców z drzew, z których Bóg zakazał nam spożywać.

Ten owoc czyni na nowo serce zdatnym by Boga, Pana naszego chwalić, czcić, Jemu służyć…

 

Panie, pozwól mi czerpać z owoców Twej męki. Wchodzić w ogród Golgoty, w ogród Oliwny. Płakać nad złem które rodzi się w moim sercu i z niego wychodzi w postaci grzechów. Przynoś Panie słodkie owoce nawróceni płynące z drzewa krzyża.


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/granice-zycia/

Starcie z obłudą i oskarżeniami…

Tagi

, , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 12 Lutego 2019

Faryzeusze i uczeni w piśmie przybywają z miasta na prowincję do Jezusa. Przybywają z samego centrum życia duchowego Izraela – z Jerozolimy.

ZAUWAŻAJĄ, że uczniowie Jezusa nie trzymają się litery prawa.

PYTAJĄ o to Jezusa.

W zasadzie ścieżka jest właściwa. Obserwują rzeczywistość, nie potrafią czegoś zrozumieć i przychodzą z pytaniem do Stwórcy.
Ale czy chcą usłyszeć odpowiedź…?

Jezus słyszy słowa pytania, ale słyszy też ich myśli i zna ich serca wraz z intencjami.
Kocha ich jak wszystkie swoje dzieci. Wie, że ich serca są obłudne i szukają tylko sposobu by zabłysnąć przed tłumem.
Dlatego chce ich wytrącić z tej strefy komfortu. Wstrząsnąć i zaprzeczyć temu po co przyszli. Zwrócić uwagę na wnętrze.

Jezus z wielką Miłością, jako ich Stwórca stara się skruszyć ten mur:

Słowo mówi o was – OBŁUDNIKACH – czcicie Mnie wargami, lecz sercem jesteście daleko ode Mnie.
Ale nawet ta cześć jest na próżno, bo wynika z zasad ludzkich.
Stawiacie rytuały, czynności ponad wnętrze. UCHYLACIE BOŻE PRZYKAZANIA, by SWOJĄ TRADYCJĘ ZACHOWAĆ!

W warstwie ducha Jezus ściera się tu z oskarżycielem. Wykazuje znów, tak jak po 40 dniach postu, poprzez Słowo Boże,
że pokusy pobożnych rytuałów, dewocji prowadzą ku obłudzie. Prowadza ku odwróceniu się od Boga a nie przylgnięciu do Niego.

 

Panie chroń przed obłudą!

„Ty, Wiekuisty! Jesteś, który Jesteś,
spraw bym ja był tym którego nie ma” (św Teresa)

Spraw bym cały zatracił się w Tobie. Zanurzył się w Twojej obecności.


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/serce-nierozdwojone/

Choć frędzla…

Tagi

, , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 11 Lutego 2019

Dotknąć choć frędzla Jego płaszcza. Płaszcza Stwórcy. On mnie ulepił. On zna każdy element mojego wnętrza i tylko On wie jak naprawić i uzdrowić to, co się tam popsuło…

On się przechadza, a ja chcę dotknąć się frędzla..

Tylko frędzla Jego płaszcza – nic więcej…

Tylko tyle i aż tyle

 

Panie daj mi wiarę choć tak dużą, jak ziarnko gorczycy.


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/piekno-stworzenia/

Bóg rozsiada się w naszej codzienności…

Tagi

, , , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 10 Lutego 2019

Jezus otoczony przez wielki tłum, który ciśnie się na Niego. Ludzi, którzy są gotowi na Jego polecenia…

A jednak widzi więcej! Widzi głębiej. Widzi rybaków zajętych swoją pracą… Tych czterech, po których posłał Go tu Ojciec… To na nich się skupia…

Wchodzi w ich codzienność – rozsiada się i głosi. Doprowadza do wiary. Uwiarygadnia się przez połów. I rozpoczyna swe „Wołanie Króla Niebieskiego”…

Reakcja Szymona jest bardzo mocno utwierdzona w wieloletnim doświadczeniu:
PANIE, całą noc łowiliśmy. I teraz, w dzień z tym głośnym tłumem na brzegu?

MISTRZU – bo tak widzi Jezusa Piotr – NA TWOJE POLECENIE zarzucę sieć!
Świat ducha zyskuje priorytet!

Dokonuje się cud. Ogromny połów….

Wołanie Króla Niebieskiego jest głębiej – na drugim stopniu kerygmatu – ku wyjściu z grzechu.
Bo wybrać można tylko jedno z dwóch Królestw. Piotr wybiera Jezusa! Uznaje… JESTEM GRZESZNY!

I kolejne konkretne PO-WOŁANIE płynące od Króla Niebieskiego. Na plaży setki wyłowionych ryb otoczone przez ogromny tłum.

  • Jezus wskazuje na ryby – Piotrze Pójdź za Mną a JA TO SPRAWIĘ, że będziesz RYBAKIEM,
  • Jezus wskazuje na tłum, rybakiem nie tych ryb, ale RYBAKIEM LUDZI.

Jezus podnosi codzienne zajęcie Piotra na kolejny poziom.

Piotr rozumie ten język dobitnie. To jest obraz tak mu bliski. Otwiera serce na łaskę. Zostawia stare rybactwo i wybiera nowe…

Panie daj mi usłyszeć Twe wołanie i podążyć za nim uznając wpierw moją grzeszność…


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/od-slowa-do-slowa/

Począć na nowo, czyli od-począć…

Tagi

, , , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 9 Lutego 2019

Apostołowie POWRÓCILI by złożyć „raport”? Wygląda na to, że wrócili by się podzielić. Doświadczyli eksplozji – bomby atomowej bożych łask. Chcą się tym podzielić z Tym który ich posłał.
Jak ważne jest regularnie wracać do Mistrza i mówić mu o sukcesach i porażkach.

Mieli ogromny entuzjazm, poszliby pewnie dalej i dalej nie zważając na potrzeby ciała. Niezwykłe jest to jak Stwórca jest świadom mechanizmów biologicznych i psychicznych w ludzkim ciele. Jezus posyła ich na odpoczynek. Chroni przed tym, co dziś nazywamy wypaleniem zawodowym. Każe znaleźć balans – jeśli pracujesz wśród ludzi odpocznij na osobności, w ciszy, pozbieraj myśli.

Inna niezwykła rzecz jest taka, że Jezus płynie z nimi. Jest z nimi w czasie odpoczynku!

A gdy pojawiają się trudności z realizacją wypoczynku, bierze na siebie ten problem. Sam naucza lud, by Apostołowie mogli pójść odpocząć w samotności.

Panie proszę Cię o dobrą harmonię i balans w moim życiu. O umiejętność odpoczynku i o mądry odpoczynek – z Tobą u boku. Pomóż mi usłyszeć Twoje wezwania do odpoczynku i pójść za nimi. Uchroń os wypalenia zawodowego, duchowego. Od przeciążania się zarówno w pracy jak i w świecie rozwoju duchowego. Ty doskonale znasz moje ograniczenia fizyczne, bo Twoje dłonie mnie ulepiły. Ty wiesz lepiej gdzie powinienem sobie postawić granice. Pomóż mi usłyszeć Twój głos i za nim podążyć…

Kto tak na prawdę jest tu Królem?…

Tagi

, , , , , ,

Umieszczenie historii o Herodzie zaraz po rozesłaniu uczniów tworzy niezwykły kontrast.

Ubóstwo i bogactwo:

  • Z jednej strony uczniowie posłani z pustymi rękami. Ich jedynym ale i ogromnym bogactwem jest doświadczenie Miłości i trwanie w łasce Boga,
  • Z drugiej strony Herod. Król bogaty w złoto, ziemie. Gotowy obsypać córkę Herodiady górą złota

Garstka i tłum ludzi:

  • Uczniowie posłani w garstkach – po dwóch
  • Herod mający wokół siebie cały dwór. Tworzący relacje na kanwie władzy, pieniędzy, układów, polityki.  Trwający w grzesznej i toksycznej relacji z Herodiadą

Władza:

  • Uczniowie obdarzeni niezwykłą władzą wypędzania złych duchów. A kiedyś także odpuszczania grzechów. Władzą która mogłaby uzdrowić serce i ducha Heroda
  • Herod mający władzę polityczną. Ale pełną skomplikowanych politycznych zależności i bazującą na ludzkim strachu. Co to za władza, że jedna decyzja w sprawie Jana może sprawić że rozsypie się jak domek z kart?

Radość i pokój

  • Uczniowie pełni pokoju, doświadczenia Miłości, z misją głoszenia, rozradowani niezwykłym działaniem Boga,
  • Herod, znudzony, szukający rozrywki, pełen niepokoju, targany strachem i pożądliwościami przez złego ducha. Pewnie trudno mu było odgonić myśli o tym co zrobił w ciszy i samotności niejednego wieczoru w pałacu. Może uronił niejedną łzę smutku myśląc o tym co zrobił. Potem gdy słyszy o Jezusie jest przerażony.

 

Kto ta na prawdę jest w tych obrazach Królem, Kapłanem i Prorokiem.

Apostołowie współ-Królują z Jezusem.  A ich bogactwo i władza sięgają daleko rzeczy materialne…


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/pokora-apostola/

Działanie dobrego i złego ducha na serce człowieka…

Tagi

, , , , , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 8 Lutego 2019

Dla mnie ten fragment jest obrazem działania dobrego i złego ducha na ludzkie sumienie. Działania, które św Ignacy opisuje w ćwiczeniach.

Dobry duch posługując się Janem wyrzuca Herodowi zło. Jest fizycznym odzwierciedleniem wyrzutów sumienia. Zły duch natomiast pociąga go ku rozwiązaniom które mają mu dać pozorny spokój. Niestety Herod zamiast przyjść do Jana choćby nocą, jak Nikodem do Jezusa, wtrąca proroka do więzienia. Posłuchał kłamstwa złego ducha i nic nie pomogło.

Nasz Bóg jest Bogiem paradoksów i nietuzinkowych rozwiązań. Herod ma teraz Jana na wyłączność w więzieniu. Ewangelista pisze nawet, że słuchał Jana. Czuł, że słowa i porady Jana mogą go poprowadzić ku wolności. Brał nawet Jana w obronę. Ale nadal trwał w grzechu. Nic z tym nie zrobił. Nie posłuchał dobrego ducha, który mówił do jego serca. Nie przygotował się na kolejną bitwę duchową…

Tymczasem zły duch już szykował po cichu ofensywę – by wplątać Heroda w jeszcze cięższy grzech. Na kanwie grzesznej miłości do Herodiady uderzył w strunę jego pychy jako władcy i jego pożądliwości. Córka Herodiady wnęciła go ze zdroworozsądkowych deklaracji. Zły duch podszepnął Herodiadzie rozwiązanie sytuacji w kwestii Jana. A jej serce było otwarte na ten podszept – otwarte kluczem jątrzącej się w nim nienawiści. Pojawia się prośba o uśmiercenie Jana!

Teraz jest szansa Heroda! Jego decyzja. Dobry duch chce pokoju jego serca i woła „Nie rób tego! Nie zabijaj Jana” Zły duch stara się go wystraszyć. Zabij! – złożyłeś przecież przysięgę. Zabij! – bo inaczej zebrani nie będą mieli do Ciebie szacunku…!

Herod znów dał się pokierować strachowi. Wybrał podpowiedź złego ducha!

Zły duch podpowiedział rozwiązanie, które nie uspokoiło jego serca. Wyrzuty sumienia pogłębiają się. Wezwania dobrego ducha ku nawróceniu są coraz głośniejsze.

Pojawia się kolejna szansa – Jezus. Syn Boga – wcielone Miłosierdzie. Herod wiąże osobę Jezusa ze zmartwychwstaniem! Słyszy o cudach. Wiąże misję Jezusa z kontynuacją misji Jana! Jest na właściwej ścieżce! Jednak i tym razem Herod daje się wyprowadzić w pole złemu duchowi, który napełnia go strachem zagłuszając głos dobrego ducha wołającego ku nawróceniu…

Herod wróci jeszcze raz na karty Ewangelii. Z sercem tkwiącym już w otchłani ciemności…

Wzgardzi Jezusem i przyzwoli by także On został zbity na śmierć i usunięty z krainy żyjących…

Panie przyjdź i pozwól mi usłyszeć głos dobrego ducha. Daj dobre rozeznanie i pomóż mi pójść za dobrem, nawet jeśli będzie mnie to kosztowało reputację i wiązało się ze stratą. Uchroń mnie Panie przed zatwardziałością serca.


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/pokora-apostola/

Iść z pustymi rękami…

Tagi

, , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 7 Lutego 2019

Przystępujemy do Jezusa Chrystusa, w którym nie ma lęku.Do tego, który większość swych spotkań zaczyna od słów: „Nie bójcie się”. Do tego który swoje życie oddał za nas, byśmy mogli żyć nadzieja i radością życia wiecznego.

Do tego, który posyła…

Posyła z pustymi rękami?

Jezus pokazuje, że nie trzeba żadnych specjalnych środków do głoszenia Ewangelii. Ani specjalnych inwestycji. Ani specjalnych ubiorów, zapasów, dostœpów. Głosić może każdy kto doświadczył Bożej Miłości. Tu i teraz – hodie. Tak jak jest.

Nie ma też żadnego warunku, żadnego punktu zwrotnego wyzwalającego głoszenie. „Pójdę zaraz po ty, jak Ty Jezu zrobisz to czy tamto….” „Pójdę jak nauczę się mówić do innych….” itp…

Jezus dziś zabiera Dwunastu wszelką szansę na wymówki.

Świadek żyje w przestrzeni Krzyża – jest ubogi, pokorny i posłuszny. Idzie z pustymi rękami, bez trąbienia przed sobą i wynoszenia się ponad tych, do których idzie. Podejmuje swoją misję od razu w duchu posłuszeństwa wołaniu Chrystusa.

A jednak Jezus daje Dwunastu pewne bezcenne wyposażenie. Warte tysiąckroć więcej niż suknie, torby czy trzosy.

  • dał im doświadczenie przebywania z Sobą samym  – doświadczenie Miłości,
  • dał im najuboższą z możliwych wspólnot – posłał po dwie osoby
  • i wreszcie dał im władzę nad duchami nieczystymi

Nie liczy się ilość ale jakość. Gdy wejdą do jakiego domu maja tam pozostać. Powoli rozpalić ognisko wiary z  iskierki, która zatli się w sercach ludzi po pierwszym ich spotkaniu.

Obietnica Jezusa spełnia się…! Dokonują tego, do czego On ich powołał.

 

Duchu przyjdź i przynieś mi otwartość. Daj łaskę usłyszenia Jezusowego wołania i pójścia za nim bez ociągania

 


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/stan-bez-leku/

Lekce-ważony Bóg…

Tagi

, , , , , , , , ,

KONTEMPLACJA

Słowo z 6 Lutego 2019

Jezus wraca do domu. Do rodzinnego miasta w towarzystwie uczniów.

Wzbudza pewnie sensację.

Przychodzi do domu Ojca, by mówić w Imię Ojca.

Najpierw pojawia się zadziwienie i ciekawość: „Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce!”

Ale jak zwykle szatan, jak to ma w zwyczaju zasiewa wątpliwości: „Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?» I powątpiewali o Nim.” Wytrąca z Bożej łaski.

Jezus – MIŁOŚĆ – „karci” ich. Stara się zawrócić. Wstrząsnąć. Dać mocną „ripostę” by się opamiętali:

„«Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony».”

Ale to nie pomaga. Serca zamknęły się na wiarę i zaufanie.
BÓG NIE MÓGŁ zdziałać tam żadnego cudu. Do Cudu potrzeba ludzkiej wiary i ufności.

Kocha ich. Chce działać, uzdrawiać. Pragnie im okazać swą Miłość. Niestety  nie przekroczy wolności, którą dał człowiekowi gdy go stwarzał. Wolności w której człowiek może wybrać drogę zamknięcia, odwrotu i zatwardziałości serca.

On MIŁOŚĆ przychodzi i jedyne co pozostało to: „Dziwił się też ich niedowiarstwu.”

Odszedł niedaleko, jakby chciał im dać trochę dystansu i przestrzeni na decyzję. Nie chcąc ich całkiem opuścić:

„Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.”

Jezus doświadcza odrzucenia od najbliższych. Tego odrzucenia, które urośnie do nienawiści w Jerozolimie. Wtedy odrzucenie będzie oznaczało uśmiercenie Jezusa…

W liście do Hebrajczyków św Paweł dobitnie pokazuje, ze Bóg nie obiecuje sielskiego życia.

Wiara i coraz głębsze życie duchowe to wchodzenie coraz głębiej w tajemnicę Krzyża.

Św. Ignacy powie o wchodzeniu po kolejnych stopniach pokory, od życia bez grzechu ciężkiego, przez życie bez grzechu lekkiego aż po zjednoczenie z Chrystusem w jego Ofierze.
Im bliżej Jezusa, im bliżej Boga, im większa Miłość, tym bardziej ukrzyżowane staje się życie, ale tez tym słodszy jest ten ciężar trudnej ukrzyżowanej modlitwy w nocy ciemnej, czy zranień od ludzi wokół których coraz pełniej i głębiej się kocha…

 

Panie, jeśli tylko jest to ku większej chwale Twego Boskiego Majestatu, pozwól mi wchodzić coraz głębiej po stopniach pokory. Pomóż odkrywać głębię i piękno tajemnicy krzyża. Tajemnicy ofiar. Wychowuj mnie Boże do świętości. Dodaj mocy Ducha Świętego bym potrafił wyprostować opadłe ręce i osłabłe kolana i iść prosto i dumnie przed siebie drogą wpatrując się w cel, we wzgórze niegasnącego przymierza, na którym jaśniejesz Ty na tronie krzyża w najgłębszej pokorze, pełni ubóstwa i posłuszeństwa Ojcu.

 


Puncta, które stały się inspiracją: https://e-dr.jezuici.pl/lekcja-zycia/

Przejdź do paska narzędzi