Tagi

, , , , , , , , , , , , , ,

Bóg w swoim objawieniu, w przyjściu Jezusa na świat jako Boga-Człowieka wypełnił całe Słowo – wszystkie zapowiedzi.

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”. (Mt 5, 17-19)

Zapowiedzi wypełniły się także w życiu Matki Kościoła – Maryji – i to od samego początku historii ludzkości.

Na pierwszych kartach Biblii widzimy zapowiedź Niewiasty która wszystko odwróci. Która będzie nie do pokonania dla kusiciela:

Wtedy Pan Bóg rzekł do węża:
«Ponieważ to uczyniłeś,
bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych;
na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia.
Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę,
pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej:
ono zmiażdży ci głowę,
a ty zmiażdżysz mu piętę». (Rdz 3,14-15)

Ludzkośc updała – wpadła w grzech. Pojawia się pierwsza zapowiedź radosnej nowiny. Uwolnienia ludzkości. Tego dzieła nie dokona Ewa z Raju. Ewa która upadła i zgrzeszyła. Ewa która wpadła w niewolę grzechu.

Tego dzieła musi dokonać Nowa Ewa – ta która nigdy nie wpadła w sidła grzechu – NIEPOKALANA!

Niewiasta, której POTOMSTWO zmiażdży głowę węża!

POTOMSTWO – JEZUS CHRYSTUS!

Maryja jest zapowiedziana przez Boga od pierwszych stron Biblii. Niezwykła Niewiasta. Wpisana w dzieło Zbawienia od samego początku. Zapowiedziana przez Boga.

Gdy poptrzy się w dzieje Kościoła opisane na kartach Apokalipsy. W wizjach Św. Jana, któremu Jezus powierzył Maryję pod opiekę – opisana jest Niewiasta. Kobieta, która w niezwykły sposób koresponduje do zapowiedzi z ksiegi Rodzaju.

Potem wielki znak się ukazał na niebie:
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.
A jest brzemienna.
I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.
I inny znak się ukazał na niebie:
Oto wielki Smok barwy ognia,
mający siedem głów i dziesięć rogów
– a na głowach jego siedem diademów.
I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:
i rzucił je na ziemię.
I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą,
ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.
I porodziła Syna – Mężczyznę,
który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną.
I zostało porwane jej Dziecię do Boga
i do Jego tronu.
A Niewiasta zbiegła na pustynię,
gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga,
aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.
I nastąpiła walka na niebie:
Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.
I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,
ale nie przemógł,
i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.
I został strącony wielki Smok,
Wąż starodawny,
który się zwie diabeł i szatan,
zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
został strącony na ziemię,
a z nim strąceni zostali jego aniołowie.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego
i władza Jego Pomazańca,
bo oskarżyciel braci naszych został strącony,
ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym.
A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka
i dzięki słowu swojego świadectwa
i nie umiłowali dusz swych – aż do śmierci.
Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!
Biada ziemi i biada morzu –
bo zstąpił do was diabeł,
pałając wielkim gniewem,
świadom, że mało ma czasu».
A kiedy ujrzał Smok, że został strącony na ziemię,
począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę.
I dano Niewieście dwa skrzydła orła wielkiego,
by na pustynię leciała na swoje miejsce,
gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu,
z dala od Węża.
A Wąż za Niewiastą wypuścił z gardzieli
wodę jak rzekę,
żeby ją rzeka uniosła.
Lecz ziemia przyszła z pomocą Niewieście
i otworzyła ziemia swą gardziel,
i pochłonęła rzekę, którą Smok ze swej gardzieli wypuścił.
I rozgniewał się Smok na Niewiastę,
i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa,
z tymi, co strzegą przykazań Boga
i mają świadectwo Jezusa.
I stanął na piasku [nad brzegiem] morza. (Ap 12)

Nasz czas. Czas Kościoła. Czas potomstwa Niewisty – czas walki z szatanem. Nieprzyjaźń między potomstwem Niewiasty a potomstwem węża – szatana. To ja jestem JEJ DZIECKIEM! On moja MATKA zwyciężyła – przeszła przez życie NIEPOKALANA – NIE SKAŻONA żadnym grzechem. I ja jako JEJ potomek, zawierzając się JEJ opiece i wstawiennictwu do SYNA, także mogę przejść przez resztę mego życia bez grezchu. Ona bierze udział w tej walce. Biegnie, ucieka, umyka, jest atakowana… Jej walka i walka kościoła stanowią tutaj ten sam obraz. Nakładają się w obrazie z Apokalipsy. Maryja Matka i Kosciół Matka. Ona Matka Mesjasza, z którym walczył szatan i przegrał. Matka Kościół, w który weszlismy przez chrzest, a który prowadzi walkę, w której także szatan skazany już jest na porażkę i przegraną. Bramy piekielne nie przemogą Kościoła. Kościół rodzi nas do nowego życia przez ewangelizację i sakramenty.

Kult Maryji, zawierzenie się Maryji na drodze ku zwyciężtwu – wejsciu do Raju – ma wielki sens. Ona wie jak tam dojść. Zna najlepszą i najskuteczniejsza drogę – przez swojego Syna. Potrafi nas poprowadzić. Jest naszą MATKĄ.

Niepokalana Matko Kościoła, moja Mamo, módl się za mną. Wstawiaj się u Twego Syna na naszego Pana. Prowadź właściwą ścieżką ku Zbawieniu.