(Łk 19,45-48)
Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: „Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”. I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.

Gdy przyjmujesz Słowo Pana to staje się ono słodkie w ustach. Słuchasz z zapartym tchem. Jest niezwykłe. Jenakże jak pozwolisz mu wejść na głębiny serca to zaczyna się proces oczyszczania. Nieraz przepełniony goryczą i płomieniem proces wypalania ostatków egoizmu i pychy.

Jednak po procesie oczyszczenia wnętrza przychodzi pokój.

(Ap 10,8-11)
Ja, Jan, znów usłyszałem głos z nieba, jak zwracał się do mnie w słowach: „Idź, weź księgę otwartą w ręce anioła stojącego na morzu i na ziemi”. Poszedłem więc do anioła, mówiąc mu, by mi dał książeczkę. I rzecze mi: „Weź i połknij ją, a napełni wnętrzności twe goryczą, lecz w ustach twych będzie słodka jak miód”. I wziąłem książeczkę z ręki anioła i połknąłem ją, a w ustach moich stała się słodka jak miód, a gdy ją spożyłem, goryczą napełniły się moje wnętrzności. I mówią mi: „Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i o wielu królach”.

Niestety sam proces oczyszcznia nie jest jednorazowy Nie jest ubezpieczeniem na całe życie. Jezus przestrzegał, że jak wymiecie się dom ze złych duchów, to one potem wracają i to ze zwielokrotnioną siłą. Szatan jest uparty i będzie wściekle atakował. Już przegrał więc nie ma nic do stracenia. działa na wyniszcznie człowieka. Jest złośliwy.

Dlatego potrzebna jest postawa czuwania i ciagłej modlitwy. Wracania do łączności z Panem. I przede wszystkim POKORA.

NIGDY NIE NALEŻY LEKCEWAŻYĆ NIEBEZPIECZEŃSTWA POWROTU DO ZŁA!!! Im wczesniej rozpoznasz pokusę i się jej sprzeciwizsz tym lepiej. Sprzeciwiać się już początkom zła!

Weź Mamo i przyjmij całą wolność moją, wolę moją, pamięć i rozum. Weź wszystko to co mam i posiadam. Z ręki Boga przez Twoje dłonie wszystko to otrzymałem i Bogu przez Twe ręce pragnę to oddać. Ty Mamo, która znasz wolę Ojca rozporządzaj tym wszystkim. przynieś mi tylko Miłość i Łaskę a one w zupełności mi wytarczą.