Tagi

, , , ,

TYDZIEŃ 1

PRAWDZIWA MIŁOŚĆ TKWI W WOLI CZŁOWIEKA

 

W modlitwie uczucia i odczucia t tylko powierzchnia. Prawdziwa głębia jest w wierze. W przedzieraniu się przez ciemną noc. Dopiero modlitwa ciemna i trudna – taka, która kosztuje – jest prawdziwa. Taka modlitwa rozwija się poza przestrzenią odczuwalną.

Trwać przed Bogiem na Adoracji nie wiedząc ani po co, ani dlaczego. Trwasz z wiarą, bo wiesz że to sama Miłość – aż tyle i tylko tyle.

Służysz innym bez żadnej chęci i ochoty – tylko z wiary – tylko ze względu na Niego.

Uczestniczysz w liturgii, a ona wydaje się być odarta z wszelkiego uroku – taka pospolita.

Odarcie z powierzchowności pozwala wreszcie dostrzec głębię! Dotrzeć do życia Boga w nas…

Wchodząc w krzyż wchodzi się także w rzeczywistość Zmartwychwstania. Choć na Golgocie ciężko dostrzec bawet echa poranka Wielkiej Nocy. Bez tego poranka Golgota nie ma sensu.

Trzeba mi trwać z upordm. Gdyjuż wzzystko zawiedzie mieć pesność, że On zawsze przychodzi. Czasem moje dzieło na ziemi polega na wojnie wewnętrznej – na wytrwaniu w pośrodkj palącego żaru.


Panie udziel daru determinacji. Choćby wszystko mnie odciągało daj mi upór że będę dalej się modlił.