Tagi

, , , , , , , , , , ,

FUNDAMENT

Przejście przez poprzednie 57 rozważań bazujących na uwagach wstępnych Ignacego Loyoli oraz na Kerygmacie pozwala zbudować solidne podstawy do podjęcia drogi rozwoju duchowego. By pójść wgłąb trzeba bowiem mieć właściwe nastawienie wewnętrzne. Trzeba tego chcieć – wybrać podróż ku głębi – człowiek jest wolny – Bóg nigdy nikogo nie przymusi do rozwoju duchowego. Trzeba wypracować w sobie podstawowe postawy wytrwałości by nie zniechęcić się przy pierwszej przeciwności i iść przez pustkowia. Droga pustyni to tez umiejętność nabrania dystansu do wszystkiego co mnie otacza. Pójścia bez zbędnego przywiązania do balastu codzienności.

Na początku trzeba tez odkryć skąd się przyszło, na czym polega człowieczeństwo i przede wszystkim to, że Bóg mnie KOCHA. Że stworzył mnie z Miłości i dla Miłości. Przeszkodą jest grzech i przez grzech na świat przyszło cierpienie, ale nie taka była intencja stworzenia świata. Bóg stwarzał to, co potem nazywał dobrym. Zbudował świat y pomagał człowiekowi lepiej się modlić. Ulepił człowieka – istotę materialno duchową, by zbliżała się do Niego i przynosiła ze sobą całe stworzenie.

Pełnia harmonii miała miejsce w Raju i będzie miała miejsce po paruzji. Teraz jesteśmy w drodze. Przywrócić Królestwo Boga na Ziemi – t jest nasze zadanie. Przywrócić na nowo pełną harmonię między Bogiem, człowiekiem i stworzeniem. Harmonię zerwana przez grzech który zrodził się w samym środku tego łańcucha – w człowieku i przerwał go. Zaburzył jedność i harmonię.

Św Ignacy widząc CEL i widząc także, że jesteśmy w drodze kreśli na początku Ćwiczeń 4 główne zasady którymi warto się kierować budując Królestwo Boże na Ziemi. Przywracając na ziemi RAJ. Jak uporządkować świat – przywrócić wszystko na swoje – właściwe – miejsce.

CEL

PUNKT 23 ĆWICZEŃ DUCHOWNYCH:

„Człowiek został stworzony , aby Boga, naszego Pana, wielbił, okazywał Mu cześć i służył Mu – i dzięki temu zbawił duszę swoją. Inne rzeczy na powierzchni ziemi stworzone zostały dla człowieka i po to, by mu służyć pomocą w zmierzaniu do celu, dla którego został stworzony”

Cel- prosty przejrzysty i jasny!

Żeby gdzieś dojść trzeba mieć horyzont – cel – kierunek przed sobą. Igłę magnetyczną, która wskaże północ. Zawsze dobrze pokaże kierunek. Robimy to wszystko, by przygotować się na ponowne przyjście Jezusa. Jest CEL więc jemu można wszystko podporządkować. Rozpocząć świadome życie i inteligentne działanie, by do celu dojść.

Mając CEL można podjąć wyzwanie, drogę o której mówi Jezus. Przyjąć wyzwanie – założyć JARZMO na szyję?

Jezus przemówił tymi słowami: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie”. (Mt 11,28-30)


Panie przyjdź w mocy Twego Ducha i pomóż mi podjąć drogę. Wybrać się w podróż ku celowi. Nie spuszczać celu z oczu. Wciąż iść. Zakładać Twoje jarzmo na szyję i iść. Udziel mi daru wierności i wytrwałości w tej drodze.