Tagi

, , , , , , , , , , ,

FUNDAMENT

Losy człowieka i losy świata stworzonego przenikają się wzajemnie. Człowiek silnie zależy od materii, ale ma też stronę duchową. Łączy to co materialne z tym co duchowe. Dlatego całe stworzenie może wielbić Boga przez modlitwę człowieka. Odwrotnie patrząc, Bóg zawarł w całym stworzeniu jeden cel – pomóc człowiekowi w wyrażeniu Miłości w doświadczeniu Miłosci Boga, w modlitwie.

Centrum tych wszystkich relacji i zależności znajduje swój wyraz w Chrystusie. W Bogu-Człowieku. W nim te zalezności jeszcze silniej się uwypuklają. Chrystus też zawiera swe ciało i krew w okruszynie materii  – kawałeczku chleba i odrobinie wina. A cud przemiany powierza dłoniom kruchego człowieka. Chrystus też wielbi Boga w najdoskonalszy sposób. Choć dośc zaskakujacy – poprzez ofiarę do końca. W Chrystusie objawia się zatem paschalny charakter Miłości i stworzenia. Całe stworzenie materia, rośliny, zwierzęta oraz człowiek poddane są misterium paschy – cierpienia, obumierania, by móc narodzić się na nowo.

Tajemnicą pozostaje też sam koniec – Gaudium et Spes powie:

„Nie znamy czasu, kiedy ma zakończyć się ziemia i ludzkosć, ani nie wiemy w jaki sposób Wszechświat zostanie PRZEMIENIONY”

Tak jak ciało Jezusa po szczycie paschalnym uległo przemienieniu, tak też cały świat ulegnie przemienieniu u swego kresu, albo inczej mówiąc u początku Raju. Zniknie grzech i całe stworzenie będzie wykorzystywane by wielbić Boga, każdy człowiek będzie wielbił Boga…

„Przeminie wprawdzie postać tego świata zniekształcona grzechem, ale pouczeni jesteśmy, że Bóg gotuje nową Ziemię i nowe Niebo, gdzie mieszka sprawiedliwość, a szczęśliwość zaspokoi i przewyższy wszelkie pragnienia pokoju. Trwać będzie Miłosc i jej dzieła. Całe stworzenie, które Bóg uczynił dla człowieka będzie UWOLNIONE od niewoli znikomości”

BÓG UWOLNI, PRZEMIENI STWORZENIE NA KOŃCU CZASÓW, A NIE ZNISZCZY!

Paschalność stworzenia podreśla też list św Piotra pokazujaćy że wszytko rpzejdzie przez OGIEŃ. Wszystko zostanie oczyszczone na końcu czasów.

Kościół także osiągnie swą pełnię dopiero w nowym świecie, w chwale Nieba.

Moje zadanie to dostrzeganie głębi PASCHY w stworzeniu.  Wcyklu pór roku. W obumieraniu i rodzeniu się. W tym, że ziarno, by owocowało musi obumrzeć. W cudzie i pięknie kwiatów, roślin, zwierząt.  W niezwykłej potędze gór, mórz, jezior. W cudzie nanostruktór i ogromie gwiazdoziorów i galaktyk.

Spojrzeć w prostocie na to co mnei otacza. Zachwycić się pięknem świata który Bóg dla mnie stworzył. Dać sie porwać światu do modlitwy. Spojrzeć w prostocie – tak jak to przekazuje dzisiejsza Ewangelia:

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.(Mt 11,25-27)


Panie wlej w me serce prostotę dziecka. Zachwyt nad pięknem i cudem swiata. Nad stworzeniem, które utkałeś swym Słowem, by mnie pociagało do modlitwy – kierowania moich słów do Ciebie. Ucz mnie modlitwy uwielbienia poprzez Twoje stworzenie – to co Ty stworzyłeś swoim Słowem.