W przyrodzie obserwuje się cykl krążenia wody. Cykl życia. Śnieg i ulewa spadają z nieba. Dostają się do jezior, są pobierane przez rośliny i wracają w postaci pary wodnej. Bez wody nie byłoby życia na ziemi. Rośliny obumarłyby. Nie byłoby chleba.

Tak jest też w przestrzeni ducha. Bóg wypowiada Słowo, które spada na Ziemię. Wędruje różnymi ścieżkami by dotrzeć do korzeni duszy, która je wchłonie, zaowocuje i zacznie oddawać przez Miłość jak rośliny oddają parę wodną do Nieba. Słowo Boga nie wraca do Niego bezowocnie. Najpierw dokonuje tego, co Bóg zamierzył.

(Iz 55, 10-11)
Tak mówi Pan Bóg: „Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa”.

Jedym ze sposobów nastrajania duszy do pobierania tego pokarmu duchowego – Bożych łąsk – jest modlitwa. Modlitwa przepełniona prośbą o tą właśnie duchową wodę Słowa. O ten pokarm dla ducha. Modlitwa Siedmiu Próśb – czyli modlitwa Ojcze Nasz:

(Mt 6, 7-15)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień”.

Tą, która czerpałą aż do ostatniej kropelki. Która wypełniałą Słowo Boga do samego końca, bez oporów czy ociagania – jest Maryja. To ona potrafi nas otworzyć na tą duchową rzeczywistosc współpracy ze Słowem Boga.

Weź Mamo i rzyjmij całą wolność moją, wolę moją, pamięć i rozum. Weź wszystko to co mam i posiadam. Z ręki Boga to wszystko pochodzi i Jemu przez Twe dłonie pragnę to oddać. Ty Mamo, która znasz wolę Ojca rozporządzja tym wszystkim. Przynieś mi tylko Miłość i Łaskę a one w zupełności mi wystarczą.