Jezus mówi dziś o swoim odejsćiu do Ojca. Ojca, który Go posłał. Nikt Go nie pyta, o to dokąd tak na rpawde idzie. Dokąd zmierza.

Jezus zna też serca uczniów. Powiedział im o swoim odejsćiu do Ojca i wie, że smutek napełnił ich serca. Że zasmucili się faktem rozstania z Mistrzem.

Jezus idzie daje ze swymi stwierdzeniami. Mimo tego smutku, mimo tej gorzkiej prawdy, to rozstanie jest dla nich pożyteczne. Bez odejścia JEzusa do Ojca. Bez tego kroku, wyniesienia ludzkiej natury wraz z Jezusem an tron w Niebie, nie będzie daru Ducha Świętego. Nie przyjdzie Duch Święty, Pocieszyciel.

Jeśli Jezus odejdzie do Nieba, wówczas pośle do ludzi swego Pocieszyciela.

Trudno zrozumieć na czym ma polegać przyjsie tego Pocieszyciela, Ducha? Dziś z perspektywy czasu Kościół wie na czym polega działanie Ducha Świętego. Uczniowie, którzy słuchali Jezusa raczej nie rozumieli o czym On mówi. Jezus zatem wyjaśnia, że Duch Święty przekona świat o grzechu, sprawiedliwości i sądzie.

GRZECHU – bo brak ludziom wiary, nie wierzą w Jezusa. Nie wierząc w Mesjasza człowiek odrzuca samego Zbawiciela. Tego, który pokonał GRZECH. Nie trudno się domyślić że taka postawa daje błędne rozumienie GRZECHU. Grzechu, który prowadzi człowieka wprost do otchłani, gdzie ma czekać na Mesjasza. Tymczasem JEzus już Zbawił świat i otworzył bramy Nieba dla wszystkich którzy się nawrócą i odrzuca grzech.

SPRAWIEDLIWOŚCI – bo Jezus idzie do Ojca. Bóg jest Sprawiedliwy – nagradza za dobro. A jak mógł y nie nagrodzić za Zbawienie ludzkości. Sprawiedliwosć jest też w niesamowity sposó powiązana z Miłosierdziem Pana.

SĄDZIE – bo władca tego świata przegrał. Już został osądzonyt i skazany.

(J 16,5-11)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?” Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu, bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś, bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie, bo władca tego świata został osądzony”.

Weź Mamo i przyjmij całą wolność moją, wolę moją, pamięć i rozum. Weź wszystko to co mam i posiadam. Z ręki Boga przez Twoje dłonie wszystko to otrzymałem i Bogu przez Twe ręce pragnę to oddać. Ty Mamo, kóra znasz wolę Ojca rozporządzaj tym wszysktim. Przynieś mi tylko Miłość i Łaskę a one w zupełności mi wystarczą.