Jezus zabiera ich z codzienności. Idzie z nimi w przestrzeń odosobnienia, oddzielenia, samotności. On wybiera. To jezus wybrał tych uczniów, wybrał czas i miejsce. To On jest architektem Przemienienia.

Każdy z nas wchodzi na Tabor w każdej Eucharystii. Tylko malo kto uświadamia sobie gdzie jest i co się dzieje. Rozproszone myśli, rutynowo wypowiadane słowa. Czasem bez ładu, składu i sensu – jak Apostołowie.

Gdy odkryje się Tabor. Doświadczy się spotkania z panem to człowiek chciałby rozbić tam namiot. ale Eucharystia ma swóh rytm i czas i rozszyla